wegiel kosmici kcynia

Nie lada wydarzenia miało miejsce ostatniej nocy na ziemiach niewielkiej miejscowości Kcynia leżącej w województwie kujawsko – pomorskim. Mieszkańcy tego mało znanego miasteczka byli w nocy świadkami przylotu kosmicznego spodka zwanego bardziej profesjonalnie niezidentyfikowanym obiektem latającym. Dokładne miejsce zdarzenia określane jest jako teren zakładu pracy składy węgla Kcynia. Rzecz miała miejsce pomiędzy godziną czwartą trzydzieści a piąta dwadzieścia pięć lokalnego czasu. W tym czasie w zakładzie składów węgla Kcynia pracował na swojej drugiej zmianie Pan Kazimierz, który jest odpowiedzialny za pilnowanie obiektu. Ten doświadczony już stróż nocny powiadomił telefonami dyżury lokalnych mediów a także policję. Nie mógł uwierzyć w to co przekazywały mu jego oczy – mianowicie widział lądujących kosmitów na terenie zakładu pracy składy węgla Kcynia. Niestety będący w wielkim zdziwieniu i działający pod dużym napięciem Pan Kazimierz nie pomyślał – że mógłby zrobić na dowód zdjęcia przybyszom z odległej planety. Kiedy na miejsce przybyły miejskie służby oraz zbiegło się wielu dziennikarzy kosmici już odlecieli. Początkowo część przybyłych osób wzięła Pana Kazimierza za starszego bredzącego człowieka – któremu najzwyczajniej w świecie coś się w nocy przyśniło i uznał to mylnie za fakt mający miejsce na jawie a nie podczas snu. Dopiero nad ranem dyrekcja zakładu firmy skład węgla Kcynia dokładnie przejrzała wskazane przez Pana Kazimierza miejsce lądowania obcej cywilizacji. Pobrano próbki i przekazano do specjalistów. Skrupulatne badania laboratoryjne potwierdziły wersję starszego Pana Kazimierza i wykazały że na tym terenie miało miejsce lądowanie nieznanych form życia. Wyniki upubliczniono i od tej pory zakład składów węgla w Kcyni jest oblegany przez reporterów nie tylko z Polski ale również z innych odległych państw świata jak na przykład Stany Zjednoczone Ameryki Północnej czy Republika Południowej Afryki.