palenie mokrym ekogroszkiem

Mokry ekogroszek

Dziwne zjawisko nastąpiło w kaszubskiej miejscowości. Właściciel domu, który przechowuje swój węgiel na wolnym powietrzu zauważył, że jego opał nie pali się tak jak powinien. Badając sprawę dostrzegł, że cały zakupiony materiał jest mokry co powodowało, że węgiel nie dawał takiej ilości ciepła jak zapewniał producent. Jak wszyscy wiemy, wpływ mokrego opału na spalanie jest bardzo negatywny.

Mokry węgiel nigdy nie jest dla nas dobrą wiadomością. Wpływa negatywnie zarówno na sam proces spalania, jak i na piec. Wrzucając mokre paliwo do paleniska, woda zacznie parować i osadzać się np. na ścianach kotła. W rezultacie nasze piece mogą w krótkim czasie przestać działać z powodu korozji.

Zastanawiając się jak zapobiec takim sytuacjom w przyszłości zaczął poszukiwać w sieci. Dowiedział się, że dobrym pomysłem jest przechowywanie mniejszych partii ekogroszku w kotłowni, przez co nawet jak na zewnątrz jest brzydko i mokro, to w kotłowni ma on szansę wyschnąć.

Stosując się do rad okazało się, że rzeczywiście mokry ekogroszek ma bardzo negatywny wpływ na spalanie. Dodatkowo zabezpieczono materiał znajdujący się poza domem folią oraz oczyszczono miejsce przechowywania z roślin i innych zanieczyszczeń. Przy kolejnych zakupach wybierał on już węgiel pakowany w mniejszych workach, oszczędzając sobie czasu, pracy i problemów związanych ze złym przechowywaniem.

Write a Reply or Comment